Odessa
I wojny światowej było jednym z czterech największych miast Imperium Rosyjskiego.
Po pierwszej wojnie światowej miejscowość straciła swoje główne źródło dochodu
i podupadła.
Dziś Odessa należy do Ukrainy, liczy ponad milion mieszkańców. Jest ośrodkiem przemysłu stoczniowego, maszynowego, chemicznego, przetwarza się w niej również ropę naftową. Po okresie świetności pozostało tam sporo zabytków, najsłynniejszym są gigantyczne Schody Potiomkinowskie rozsławione dodatkowo przez film Siergieja Eisensteina. Liczą 192 stopnie i stanowią swoiste wejście do miasta od strony portu, ponieważ leży on znacznie niżej od centrum Odessy.
Komentarze (0) 11.09.2009. 15:16
Sewastopol
po obu stronach Zatoki Sewastopolskiej, liczy ponad 300 tys. mieszkańców i podlega bezpośrednio rządowi w Kijowie (w przeciwieństwie do reszty Autonomicznej Republiki Krymu). Miejscowość została założona
w 1783 roku z inicjatywy Grigorija Potiomkina i od początku miała pełnić głównie funkcję bazy marynarki wojennej. Poza tym stała się również ważnym ośrodkiem handlu. Role takie miasto pełni do dziś, na mocy porozumień zawartych z Ukrainą stacjonuje w nim rosyjska Flota Czarnomorska, która jednak z czasem ma być rozlokowana w innych portach tego rejonu.
Obecnie miasto ma jeszcze jedną funkcję, poza bazą floty wojennej i centrum handlu stało się również modnym czarnomorskim kurortem z wieloma atrakcjami. W jego obrębie znajdują się ruiny starożytnego greckiego miasta Chersonez Taurydzki. W tym samym miejscu można również odwiedzić Sobór Świętego Włodzimierza, który upamiętnia dokonany tam w 988 roku chrzest Rusi. Poza tym w mieście znajduje się akwarium morskie oraz delfinarium, sporym zainteresowaniem cieszy się Muzeum Floty Czarnomorskiej, natomiast dla tych, którzy zainteresowani są bardziej jej stanem aktualnym dostępne są wycieczki łodzią w pobliżu stojących w porcie okrętów wojennych.
Komentarze (0) 07.09.2009. 12:22
Jałta
Komentarze (0) 04.09.2009. 12:24
Lwów
Miasto leżące na zachodzie Ukrainy, największe w tej części kraju, jest także stolicą obwodu lwowskiego. Lwów do 1939 roku był stolicą województwa lwowskiego, stanowił jeden z głównych ośrodków miejskich I i II Rzeczpospolitej. Do II wojny światowej było to również ważne centrum kultury i nauki polskiej, starczy tu wspomnieć, że w mieście tym prowadził pracę jeden z największych matematyków w historii naszego kraju Stefan Banach, działała w nim także do wybuchu ostatniej wojny druga co do wielkości polska biblioteka, czyli Zakład Narodowy im. Ossolińskich.
Miasto to posiada unikalną historię, przez lata było tyglem, w którym stykali się ze sobą Polacy, Ukraińcy, Żydzi i Ormianie. O tej różnorodności świadczy to, że do II wojny światowej Lwów był drugim, obok Jerozolimy miastem na świecie, w którym obok siebie funkcjonowały trzy arcybiskupstwa różnych obrządków katolickich: łacińskiego, grekokatolickiego i ormiańskiego. Po tych czasach w mieście pozostało wiele wspaniałych budowli sakralnych, z których każda ma swoją niepowtarzalną historię, burzliwe były również ich dzieje najnowsze, wiele kościołów w czasach ZSRR służyło np. jako magazyny.
W dzisiejszym Lwowie klimat nowoczesności miesza się z nastrojem galicyjskiego miasta znanego z czarno-białych filmów mających kilkadziesiąt lat. Obok współczesnych budynków stoją niezwykle bogato zdobione kamienice, których pozazdrościć mógłby Kraków, często niestety są w opłakanym stanie. Jest jednak również sporo starych budynków, na których utrzymanie ukraińskie władze nie szczędzą środków, można wśród nich wymienić dawny Pałac Potockich czy budynek opery.
Miejscem, które warto odwiedzić jest również Cmentarz Łyczakowski, na którym spoczywa wiele osób zasłużonych dla kultury i nauki zarówno polskiej jak i ukraińskiej. Uwagę przykuwa niezwykły kunszt wykonania wielu stojących tam pomników, które niestety z roku na rok w coraz bardziej niszczeją. Wydzieloną częścią tej nekropolii jest Cmentarz Orląt Lwowskich, o którego utrzymanie oba kraje toczyły wieloletnie spory, a ich zażegnanie upamiętnia specjalna tablica umieszczona w miejscu spotkania głów państw.
Jeśli chodzi o wyjazdy turystyczne, to niewątpliwą zaletą Lwowa jest również to, że leży on relatywnie blisko polskiej granicy, w związku z czym wyprawa taka nie wymaga zbyt długiego planowania i wielkich nakładów.Komentarze (0) 03.09.2009. 09:32