Reykjavik

Reykjavik, czyli dymiąca zatoka, to najbardziej wysunięta na północ stolica świata. Zajmuje powierzchnię 274,5 km², a mieszka tu 130 867 osób, czyli 428 os./km². Dopiero w VIII wieku pojawili się tutaj pierwsi osadnicy, a byli to mnisi celtyccy. W roku 1000 wyspa przyjęła chrześcijaństwo, a wiek XIII określany jest jako złoty wiek w historii wyspy. Prawa miejskie nadano osadzie w roku 1786, a liczyła wtedy zaledwie 167 mieszkańców.
W lutym odbywa się tutaj festiwal Winter Lights, czyli święto zimy i światła. Celem tej imprezy jest ożywianie życia w mieście w okresie zimy i faktycznie, całe miasto tętni wówczas życiem. W festiwalu biorą udział mieszkańcy i goście, a także instytucje kulturalne, edukacyjne, kluby sportowe, galerie, sklepy, restauracje itp.
Dorocznie w sierpniu organizowana jest natomiast tzw. Noc kultury, kiedy z kolei nocne życie szaleje. Mieszkańcy mają okazję wziąć udział w licznych inicjatywach kulturalnych, a zarówno instytucje, jak i kościoły, kawiarnie, bary, czy sklepy otwarte są do późna.
Pierwszy weekend czerwca zarezerwowany jest na Festiwal morza i wszyscy marynarze mają wtedy dzień wolny od pracy, a z portu nie wypływa żaden statek. W trakcie festiwalu odbywają się między marynarzami konkursy siłaczy oraz konkurs wiosłowania. Dla zainteresowanych odbywają się także pokazy akcji ratowniczej w porcie.
W maju i czerwcu odbywa się tu Reykjavik Art Festival, który ma na celu podkreślenie znaczenia historycznej i teraźniejszej kultury tego miasta. Zjeżdzają się wówczas najsławniejsi aktorzy, tancerze, muzycy i malarze.
Ciekawą inicjatywą jest 'biblioteka na kółkach', która zatrzymuje się w wielu miejscach miasta. Większość imprez kulturalnych odbywa się w Domu Nordyckim, położonym niedaleko jeziora Tjörnin. Miejsce to finansowane jest przez wszystkie kraje skandynawskie.
Na uwagę zasługują dania islandzkie, przyrządzane oczywiście głównie z ryb. Popularna jest ryba duszona , rybie podgardla, a także tzw. zgniłe mięso rekina. Przyrządza się je dosyć długo, bowiem mięso przez kilka tygodni leży na deskach pokrytych żwirem i przykrytych kamieniami. Smak podobno jest niesamowity, choć zapach przypomina amoniak i ser pleśniowy, dlatego niektórzy twierdzą, że potrawę tą powinno się jeść z zatkanym nosem. Sławna na wyspie jest wędzona baranina podawana z ziemniakami, warzywami strączkowymi i sosem, a także gotowany barani łeb. Na deser Islandczycy zajadają się skyrem, czyli potrawą mleczną z dodatkiem owoców, dżemu i cukru bądź soli.
Zdecydowanie największą atrakcją dla zwiedzających jest Błękitna Laguna, położona ok/ 40 km od miasta. W jej pobliżu znajdują się liczne restauracje, kawiarnie i hotele.

12.01.2009. 14:34

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

* = wymagane pole

:

:

:


2 + 4 =